Militarki
#1
Czy z czasem nie mozna by było zwiększyć ilości miejsc pvp. No w każdej strefie militarnej można by się było postrzelać. Napiszcie co o tym sądzicie.
"Ojcowie Założyciele"
Odpowiedz
#2
Moim zdaniem strefa KoS mogłaby się z czasem przenosić
Odpowiedz
#3
Argumenty na poziomie kółka plastycznego.... Pamiętaj, ze kontakt z przeciwnikiem w formie pvp to też RP! " A jak Ci sie to nie podoba to zmień server " [...]

"Ojcowie Założyciele"
Odpowiedz
#4
(01-26-2019, 05:40 PM)Parusoid napisał(a):
(01-23-2019, 06:34 AM)Aro napisał(a): Czy z czasem nie mozna by było zwiększyć ilości miejsc pvp. No w każdej strefie militarnej można by się było postrzelać. Napiszcie co o tym sądzicie.

Zdecydowanie nie. Tisty styka. Chcesz sobie postrzelać to do zombich albo jeleni. Jak chcesz do graczy to pomyliłeś serwery.


O przepraszam Jeleń też stworzenie Boże. Zabijam tylko jak muszę, by przeżyć, a nie dla zabawy jak to kiedyś mieli w zwyczaju ludzie np. w USA wybijając Bizony co do jednego. Co do militarek to przecież nikt nikogo na siłę tam nie pcha, nie chcesz nie idziesz jest tyle miejsc do zwiedzania i to o wiele ładniejszych. Po dłuższym namyśle sądzę, że wprowadzenie "wolnej amerykanki" na strefach militarnych było by lepszym rozwiązaniem od czasowego eventu raz na jakiś czas. Wprowadzało by to nowe możliwości do Czarnorusi, handel bronią i amunicją nabierała by nowego wymiaru np. jakaś przedsiębiorcza osoba mogła by się zająć tym tematem. Wiadomo taka osoba musi mieć dobre stosunki z klientami (choć w Czarnorusi pewnie byłoby odwrotnie, że to klient musi się postarać Smile  i tu mogła by być dobra rola np. dla Parusoida który nie lubi ryzykować własnego życia, więc od czarnej roboty ma swoich dostawców dla których reputacja jest mniej ważna od dreszczyku emocji, a adrenalina jest dla nich jak narkotyk. Takie rozwiązanie w naturalny, a nie jakiś sztuczny sposób ograniczyło by swobodny dostęp do broni i amunicji, a osoba która by ją sprzedawała była by bogata. Co za tym idzie może sobie spokojnie i szybko postawić bazę taką jakiej nie ma nikt. Z czasem do takiej osady zaczynają napływać ocaleni w poszukiwaniu bezpiecznej przystani, a pozostali wszelkie frustracje wyładowują na militarkach Smile Powstają nowe możliwości w osadzie pojawia się coraz więcej dóbr i usług ludzie zaczynają handlować różnego rodzaju produktami tworzą się gildie powstaje społeczność. To rodzi nowe problemy którymi trzeba się pilnie zająć w nowo powstałej Arkadii (stworzenie "władzy" system kar i nagród, utrzymanie porządku itd.) ...Pozostaje tylko pytanie czy ludzie w czasach apokalipsy potrafią się zjednoczyć czy tylko skakać sobie do gardeł.
To tylko taki przykład, że z wszystkiego można zrobić coś fajnego Smile  Pewnie zaraz też padnie, że ludzie będą kampić. To bierzesz radio w łapę i nadajesz wiadomość ...Uwaga na lotnisku słychać strzał...lub.... na lotnisku jest snajper Misza padł co mam robić, odbiór... i zaraz zbiera się ekipa z grupy i stara się go zneutralizować. I uprzedzam kolejne marudzenie...tak na lotnisko w takim wypadku nie idziesz gdy jesteś sam, chyba że jesteś samobójcą lub jesteś na tyle ogarnięty że...co ja nie dam rady Smile  Ewentualnie widziałem gdzieś coś takiego, że w momencie  gdy ktoś się długo nie porusza czytaj kampi to jest podświetlony i widać go z daleka. Chyba na mapie "Winter" ale może się przewidziałem, tak czy siak nie jestem zwolennikiem takiego sztucznego ingerowania w świat gry lepiej niech historia pisze się sama Smile
Takie rozwiązanie mogło by sprawić że wilk był by syty i owca cała Smile Może można by było zrobić ankietę na ten temat, co o tym myślicie?
[-] Polubione przez (1):
  • michall0
Odpowiedz
#5
Nie chcę by to był serwer typowo PVP bo nie o to tu chodzi, ale brakuje mi dreszczyka emocji. Nie wiem, czy pomysł zrobienia KOS w każdej militarce jest dobrym pomysłem. Mi osobiście podoba się pomysł Nocy (czy też dnia lub doby) oczyszczenia, gdzie jeden dzień czy dwa w miesiącu puszcza się kos na całej mapie i jest samowolka. Pomyślcie tylko, do nadejścia tego dnia każdy by handlował, zbierał zapasy itd a w ten dzień, bojaźliwi siedzieli by w bazie i się bronili a osoby szukający adrenaliny polowaliby na innych. Można by w ten dzień wyjaśnić sobie wszystkie problemy i żale Wink

Ale to tylko moja skromna opinia...
Odpowiedz
#6
Co do PvP na każdej militarce to jestem osobiście na nie. Dużo osób lubi szabrować bazy militarne czując klimat PostApo a nie oddechu strzelca na plecach...
Odpowiedz
#7
Ale oddech strzelca na plecach mocno wpisuje się w klimat PostApo. Myślę że w takich czasach w miejscach jak bazy militarne świrów by nie brakowało i strzelali by do ludzi,... nie wiem dla zabawy,... w ramach ćwiczenia czy choć by dla tego, by inni nie mieli dostępu do sprzętu który oni mają. Wydaje mi się że to paradoksalnie zwiększyło by trochę ruch na Czarnorusi i można by było spotkać kogoś częściej i nie koniecznie na militarce tylko nawet w drodze do niej lub po prostu w okolicy niej. Znikły by pomysły na wprowadzanie sztucznych traderów, bo w Czarnorusi na pewno pojawili by się ludzie którzy zajęli by się tym tematem za nich. Wówczas ludzie którzy nie chcą ryzykować własnego życia nie chodzili by w takie miejsca, a amunicja i broń jest w tych trudnych czasach potrzebna każdemu do obrony przed zedami czy choć by do polowania. Oczywiście miało by to sens dopiero wtedy gdy na wszystkich większych obiektach wojskowych gdzie był by KOS, było by jak na Tisy czyli respi się tam też lepsza broń, by interes był warty ryzyka. Ograniczył bym też wtedy dostęp do lepszej amo w innych miejscach tak aby zmusiło to każdego kto nie ma ochoty na wejście w strefę militarną do poszukiwania ludzi którzy to robią i mają sprzęt na wymianę. Nie wiem cze pozwala na to mechanika gry ale gdyby udało się ustawić to tak aby w takich miejscach nie pojawiała się żywność, wówczas mamy gotową ekonomię Czarnorusi Smile Ludzi którzy zbierają sprzet i tych od broni.
(01-31-2019, 11:54 AM)Dekorator napisał(a): Co do PvP na każdej militarce to jestem osobiście na nie. Dużo osób lubi szabrować bazy militarne czując klimat PostApo a nie oddechu strzelca na plecach...

Teraz szabrowanie baz militarnych jest po prostu nudne zwłaszcza że za wiele tam nie ma, a o klimacie w tych miejscach można zapomnieć. Potworzyły się grupy i biegają sobie tam beztrosko strzelając do zombi, a czasami i do ludzi bo jest ich więcej i trzeba się ich słuchać. W momencie gdy ktoś tego nie zrobi strzelają, a gdy ktoś się obroni i ich pokona zarzucają PvP Tongue To jest jawna dyskryminacja osób które nie grają w grupach Tongue
Nie piszę tego bo jestem spragniony PvP jeśli mam ochotę idę na taki serwer. Jestem spragniony RP w świecie Apokalipsy i nie koniecznie tylko takiego, że gdy ja mówię cześć słyszę "łapy do góry" albo "na glebę już", a po akcji bez słowa rozchodzimy się w swoją stronę ...bo takie "RP" to jam mam na każdym serwerze. Po prostu uważam że jest to gra o specyficznym klimacie która w obecnej formie dużo traci z charakteru świata PostApo. I nie na miejscu jest tu płakanie, że za dużo zombi, za mało jedzenia i że w ogóle jest za trudno. Że ludzie lubią chodzić na strefy militarne i nie daj Bóg żeby tam mogli stracić życie, bo oni tak tam lubią zwiedzać. Nie wiem chyba w myśl zasady, że przed epoką zarazy tam nie było wstępu to chociaż teraz sobie zobaczą. Ja tu szukałem świata po katastrofie i ludzi którzy ją przetrwali, a jak na razie w większości to znajduję ludzi którzy nie czują tego klimatu, a do tego chcą sprowadzić ten świat do zabawy w piaskownicy, gdzie jak ktoś zabierze im zabawkę lub coś pójdzie nie po ich myśli to lecą się poskarży mamie. Tak jak wspomniałem potworzyły się grupy i biegają we własnym gronie i odniosłem wrażenie, że nie mają ochoty na jakieś rozmowy z ludźmi z poza grupy. Jeśli się już kogoś spotka na pytanie czy pohandlujemy słyszy się tylko odpowiedz "ale ja mam wszystko". Ludzie pozamykali się w grupach i siedzą po bazach zajęci budową i ewentualnym zbieraniem przedmiotów i czasami mam wrażenie, że niektórzy mają takie podejście "po co mam z tobą handlować jak ten młotek znajdę zaraz w garażu za rogiem", a jak coś nie daj Boże im zniknie z ich kolekcji zbieranej w pocie czoła to lecą na skargę do Admina Sad zamiast wytłumaczyć sobie że zginęło, zepsuło się czy po prostu ktoś ukradł. W tej chwili jedyny większy ruch jaki można zaobserwować to Tisy. Nie wiem bo rzadko tam chodzę ale przypuszczam, że zazwyczaj jest tam najwięcej ludzi gdy na serwerze jest więcej niż kilka osób. Przypuszczam że nie przypadkowo większość grup ulokowała się tak aby mieć tam blisko. Gdyby stref było więcej może ludzie rozeszli by się po mapie i również gdzie indziej można by było kogoś spotkać. Może chociaż na próbę zrobić te strefy sprawdzić może będzie to na korzyść dla wszystkich. Tym bardziej że nie wymaga to wprowadzania tysiąca modów z ciuszkami itp.które często destabilizują serwer.
[-] Polubione przez (1):
  • shabi
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości